Spacerkiem po ….Moskwie

Moskwa 2015 010Wiem, że moja strona jest poświęcona Warszawie i ostatnio bardzo ten temat zaniedbałam. Jednak pozwolę sobie zrobić małe odstępstwo i chciałabym zabrać moich czytelników na mały spacer po Moskwie i jej okolicach.

Spędziłam tam prawie miesiąc czasu, chociaż to bardzo, bardzo niewiele jak na Moskwę.   Zdarzało się że dziennie, robiłam 10-15 km.  A w tym olbrzymim mieście jest mnóstwo rzeczy  do zobaczenia. I tak: jest bardzo dużo takich małych perełek architektonicznych,  pochowanych jakby w muszlach socrealizmu.  Idzie się ulicą, niby niezbyt ciekawą, z kamienicami bez wyrazu a tu raptem bum!  piękny dom w stylu art-deco, albo jakiś mały eklektyczny pałacyk. Często te budynki były bohaterami w powieściach rosyjskich pisarzy, np. w Mistrzu i Małgorzacie Bułgakowa. W Moskwie  można też natrafić na duże, piękne domy pobudowane w narodowym stylu rosyjskim. Nie mylić z socrealizmem, chociaż i w tym stylu są budynki, które mi się podobają. Ja np. lubię centrum wystawiennicze WDNH.

Ciekawym tematem spacerów mogą być też Moskiewskie Cerkwie.  Trzeba pamiętać, że większość starych cerkiew została zniszczona po rewolucji i w czasach stalinowskich. I tak naprawdę niewiele zostało z tych starych „omodlonych” świątyń.

Ale przecież nie były tylko spacery.  W Moskwie można pójść na ciekawe sztuki teatralne,  poszwendać  się po muzeach i galeriach. Dla mnie hitem  była Galeria Trietiakowska i malarstwo rosyjskie, które chyba bardziej do mnie przemawia niż holenderskie.

Wiem, że to 15 milionowe miasto nie jest tak popularne jak Rzym, Barcelona, Paryż czy inne, ale proszę mi wierzyć ma swoją atmosferę i tryska kolorami.

Serdecznie zapraszam do obejrzenia albumu z moimi zdjęciami. Zachęcam też do czytania opisów.

https://picasaweb.google.com/103716171859216390226/Moskwa2015Top100?authuser=0&feat=directlink

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *