Stadion Narodowy w Warszawie EURO 2012

Chyba wszyscy odczuwamy szybko uciekający czas.  Wydaje nam się, że tak całkiem niedawno zostaliśmy wybrani wraz z Ukrainą na gospodarzy Euro 2012, że całkiem niedawno trwała narodowa dyskusja, gdzie Stadion Narodowy w Warszawie ma powstać. Przez cały ten czas towarzyszyły nam informacje medialne o problemach z jego budową, i wreszcie jest! Nieprawdopodobne, ale stoi!

Muszę się przyznać, że nie jestem kibicem sportowym, ale gdy pojawiła się możliwość obejrzenia Stadionu Narodowego, ciekawość wzięła górę. Ponad to jest to ważny punkt wycieczek po Warszawie.

Stadion Narodowy w Warszawie jest największym polskim stadionem na Euro 2012. 58 145 krzesełek i jest drugim, co do wielkości stadionem wybudowanym na ten turniej (pierwszym jest stadion w Kijowie na 70 000 miejsc).  Kubatura ok. 1 000 000 m3, czyli więcej niż Pałac Kultury, powierzchnia całkowita 200 000 m2.

Narodowy został zaprojektowany przez pracownię architektoniczną JSK Architekci w rekordowym tempie, pół roku. Zazwyczaj obiekty tego typu projektuje się 2 lata. Ta sama firma zaprojektowała stadion we Wrocławiu i Stadion Warszawskiej Legii. Od momentu otrzymania roli gospodarza Turnieju do pierwszego gwizdka jest 5 lat i trzeba przyznać, że budowa stadionu była prawdziwym wyzwaniem. Przeciętnie powinna zająć około 3-4 lat, nasz Stadion Narodowy wybudowano w ciągu 2, 5 roku.

Wszystkie powierzchnie pod trybunami są wypełnione. Znajdują się tam i pomieszczenia techniczne, jak również biura, centra konferencyjne, restauracje. Ma też tam powstać największy w kraju klub fitness. Stadion jest wpisany w rejestr, jako budynek wielofunkcyjny, tak, więc po Euro 2012, będzie on miejscem pracy dla kilku tysięcy ludzi, wcale niezwiązanych ze sportem. Biura w większości mają już swoich najemców, ale są jeszcze w stanie surowym.  Prace wykończeniowe będą mogły być zaczęte dopiero po zakończonym turnieju. Tutaj muszę wspomnieć o dość ciekawej dla mnie rzeczy, a mianowicie 11 maja stadion będzie przekazany UEFA, i do 8 lipca, oni pełnią obowiązki gospodarza stadionu. Więc wszystko, co jest robione teraz, jest robione zgodnie z ich wytycznymi.

Stadion ma 9 poziomów i tak:

Na poziomie -4 i -3 znajduje się parking dla Vipów.

Na poziomie – 3 znajdują się główne wejścia vipowskie jak również wielowyznaniowa Kaplica,

Poziom-2 to najważniejszy poziom, bo na nim znajduje się płyta boiska z naturalną, ogrzewaną i nawadnianą murawą. Jest to również strefa zawodników, tutaj znajdują się szatnie piłkarskie, pokoje sędziowskie, miejsca dla lekarzy.

Na poziomie -1 znajduje się główne wejście do budynku w dni, kiedy nie ma imprez, ale również jest tu zlokalizowane centrum prasowe i sale konferencyjne.

Poziom 0 – to Dolna Promenada, promenada, którą kibice dostają się na dolne poziomy trybun przez 6 bram, womitorii (jakoś źle mi się kojarzy to słowo, ale jest to fachowe określenie na tunel, przez który wchodzą i wychodzą kibice) północnych i 6 bram południowych.  Na tym poziomie jest też Biznes Klub, toalety, jak również powierzchnie komercyjne, które po Euro będą zarabiać na utrzymanie stadionu.

Poziom 1 – tutaj się znajdują loże Vipowskie, a wśród nich największa – loża Prezydencka. W sumie w lożach Vipowskich jest 912 miejsc. W loży prezydenckiej zmieści się 112 gości. Na tym poziomie są tez ulokowane studia telewizyjne z widokiem na murawę boiska.

Na poziomie 2 również znajdują się loże vipowskie, a ponad to centrum konferencyjne z widokiem na Park Skaryszewski.

Poziom 3 – to Górna Promenada, przez którą dostają się kibice na górny poziom trybun, ponad to są tu tez toalety, punkty gastronomiczne i punkty pierwszej pomocy.

Poziom 4 – czyli najwyższa część trybun.  Tutaj również, 40 m od poziomu Wisły będzie zlokalizowana restauracja z widokiem na Centrum, Stare Miasto i Wisłę.

Dolny poziom trybun ma ok. 20 000 krzesełek, górny 38 000. Sam górny poziom jest większy, niż cały stadion Legii.

Ponieważ dach naszego stadionu cieszy się dużym zainteresowaniem to też chciałabym podać kilka informacji.

Dach składa się z 3 elementów: dach stały membranowy, dach szklany i dach ruchomy, schowany w „garażu”, czyli w okrągłej puszce znajdującej się nad płytą boiska. Otwarcie dachu zajmuje ok. 15 min wygląda to trochę tak jakby otwierać parasol. 60 Siłowników ciągnie liny i dach rozchodzi się w cztery strony świata.

Dach można otwierać i zamykać w każdym momencie, jedyny warunek jaki musi być spełniony to minimalna temperatura + 5 stopni Celsjusza . W związku z tym przed zimą, ok. listopada musi być podjęta decyzja czy dach zostaje zamknięty czy otwarty na zimę.  Z reguły pewnie będzie on zamykany. Ponad to dowiedziałam się ciekawej dla mnie rzeczy, o której pewnie kibice piłkarscy bardzo dobrze wiedzą. A mianowicie, jeżeli w czasie meczu rozpada się deszcz nie można zamknąć dachu. Przepisy UEFA są takie, że nie wolno zmieniać warunków w trakcie trwania gry. Decyzję czy zamknąć dach na spotkanie czy nie, są podejmowane na kilka godzin przed meczem, po konsultacjach z osobami prognozującymi pogodę.

Po dachu mogą chodzić ludzie, i dach rozsuwany ma taką samą wytrzymałość jak i dach stały.  Do tego jest on podgrzewany elektrycznie. Woda z dachu, zarówno opadowa jak i rozpuszczony śnieg, jest zbierana systemem rynien i używana do podlewania murawy na boisku, zieleni wokół stadionu, jak również do spłukiwania toalet.

Ponieważ Stadion jest projektowany, jako stadion do turniejów międzynarodowych nie ma żadnych odgrodzeń. Oczywiście jest podział na sektory, ale nie ma żadnych barier tak, więc można stadion obejść dookoła.  Ciekawostką jest to, że kolory krzesełek nie są jednakowe. Okazuje się, że jest to zrobione na prośbę telewizji. Jeżeli na stadionie nie ma zbyt wielu kibiców, przy kolorowych krzesełkach, w telewizji nie rażą puste miejsca :-)

Oczywiście wszyscy wiemy, że obecny Stadion stoi na miejscu stadionu X-Lecia, i co ciekawe pewne elementy są wkomponowane w nową budowlę. I tak dawna kolumnada, która jest teraz przed wejściem Vipowskie od strony Wybrzeża Szczecińskiego; Tunel Królaka, – czyli dawny wjazd na płytę Stadionu.  Poprzednia płyta boiska była niżej, czyli na poziomie -4, ta obecna jest na poziomie    -2. Teraz tunel Królaka jest wykorzystany, jako wjazd do garaży podziemnych.  Ponad to, rzeźba „Sztafeta” od strony Mostu Poniatowskiego.

Po tym wszystkim , teraz już tylko pozostaje trzymać kciuki za naszą kadrę :-)

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *