Pierwsze stałe kino w Warszawie

Koleżanka przesłała mi linka do ciekawego artykułu z „Gazety Wyborczej” pod tytułem „Czar starych kin” i to mnie skłoniło do tego, żeby poszperać trochę na temat początków kin w Warszawie.

Paryska premiera kinematografu braci Lumiere odbyła się w grudniu 1895. Po niej, mówiąc dzisiejszym językiem, bracia Lumiere i ich współpracownicy wyruszyli w Świat promując swoje urządzenie. W kwietniu 1896 przybyli również do Warszawy z zamiarem zorganizowania pokazu. Niestety, opieszałość ówczesnych władz zniechęciła ich do tego. Tak więc pierwszy pokaz „filmowy” odbył się 18 lipca 1896 r. w Resursie Obywatelskiej na Krakowskim Przedmieściu, ale przy pomocy cynetografu – aparatury stworzonej przez Edisona. Natomiast pierwszy pokaz filmu przy pomocy kinematografu na Ziemiach Polskich odbył się w Krakowie.

Pierwsze stałe kino zostało założone w Łodzi przez braci Władysława i Antoniego Krzemińskich.  Kino nosiło nazwę „Gabinet Iluzji” i mieściło się przy ul. Piotrkowskiej 120. W październiku w 1903 roku ci sami bracia otworzyli pierwsze stałe kino w Warszawie pod nazwą Bioscop przy ulicy Marszałkowskiej. W poczekalni ustawiony był fotoplastykon, elegancka sala mieściła 260 miejsc, ekran zasłonięty był seledynową pluszową kurtyną, długość filmów wynosiła już 500-600 metrów, program zmieniany był codziennie.

Jeżeli zaś chodzi o pierwszą produkcję filmową, to jest nią film „Antek pierwszy raz w Warszawie” kręcony w Warszawie przez kinematograf „Oaza”, który znajdował się przy Placu Teatralnym (w miejscu gdzie kiedyś istniał kinematograf teraz jest umieszczona tablica pamiątkowa). Premiera tego filmu odbyła się w Łodzi, 22 października 1908r. Niestety nie zachowały się żadne kopie tej produkcji.  Na szczęście udało się odnaleźć w 2000 r. kopię innego filmu, „Pruska Kultura”, nakręconego przez Mordechaja Towbina, który był właścicielem iluzjonu „Siła” otwartego w 1907r w Warszawie na Marszałkowskiej, niedaleko od „Biscopu”.  I jak dotąd jest to najstarszy polski, zachowany film.

To tyle, tytułem wprowadzenia do artykułu pana Majewskiego „Czar Starych Kin”.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11498938,Czar_starych_kin__przed_wojna_w_Warszawie_bylo_ich.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *