Pani Walewska w oczach Mariana Brandysa

Wydaje mi się, że postać Pani Marii Walewskiej jest ogólnie znana. Jeżeli ktoś nawet nie interesuje się historią, to pewnie zetknął się z kosmetykami z serii Pani Walewska. Tak więc nazwisko nie powinno być nam obce. A co z samą postacią, ile o niej wiemy? Z tym już trochę gorzej. Jeszcze ten, kto oglądał film „Marysia i Napoleon” z Beatą Tyszkiewicz i Gustawem Holoubkiem w rolach głównych, wie, że nasza bohaterka miała romans z Napoleonem – i w zasadzie tyle. Ja o tej postaci wiedziałam trochę więcej, a to głównie dlatego, że mam krewnych, którzy mieszkają w Kiernozi, w miejscu gdzie znajduje się rodzinny pałac i prawdopodobne miejsce pochówku Walewskiej.

Kłopotliwa osóbka ta Pani Walewska!

Przypomniałam sobie o niej, gdy dostałam w prezencie powieść Pani Walewska Wacława Gąsiorowskiego.  Ale nie o tej książce chcę teraz pisać. Ponieważ jest to powieść i niektóre fakty są tam zmienione, postanowiłam dotrzeć do jakieś biografii Pani Walewskiej, ot tak żeby sobie w głowie wszystko poukładać. I tak trafiłam na książkę Mariana Brandysa Kłopoty z Panią Walewską z 1969r.

Marian Brandys był historykiem tylko z zamiłowania i może dlatego książkę czyta się jednym tchem. Okazuje się, że Marysia, uważana przez ówczesne damy za „prowincjonalną gąskę”, była bardzo ciekawą postacią. Niestety jej biografowie mieli problem z dotarciem do źródeł, listów czy innych dokumentów, które by mówiły więcej o jej życiu. Stąd też taki tytuł książki. A jak już się udało, to nie wszystko się zgadzało z faktami historycznymi. Rodzina jej drugiego męża, hrabiego Ornano, żyjąca we Francji (znana z produkcji perfum), nie chciała udostępnić pamiętników Marii. Do tego pra pra wnuczek Walewskiej napisał książkę o jej życiu, ale niestety niektóre fakty tak „podkolorował”, że należy mieć do niej spory dystans.

Marian Brandys postarał się zebrać to, co miał do dyspozycji i poddać analizie. Tak więc książka ma dwa wątki. Jeden skupia się na życiu głównej bohaterki, drugi na szukaniu i weryfikowaniu źródeł mówiących o niej. Jedno i drugie jest niezwykle zajmujące i dlatego bardzo polecam tę lekturę.  Jedyną wadą książki jest to, że zawiera bibliografii.

O autorze:

Marian Brandys – urodzony w Wiesbaden w Niemczech polski pisarz żydowskiego pochodzenia, absolwent prawa na UW, brat Kazimierza Brandysa,
W czasie II wojny światowej uczestniczył w kampanii wrześniowej. Wzięty przez Niemców do niewoli, ukrywał fakt bycia Żydem. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Polskiego PEN Clubu. Pisał reportaże, interesowały go historia polski, wojny napoleońskie, biografie znanych postaci.
Wybrane książki autora: „Spotkania włoskie” (Czytelnik, 1949), „Dom odzyskanego dzieciństwa (Nasza Księgarnia, 1953), „Wyprawa do oflagu” (PIW, 1955), „Kłopoty z Panią Walewską” (Iskry, 1969), „Najdziwniejsze z miast” (Biuro Wydawnicze „Ruch”, 1972).

Lektury:

Znajdziecie książkę Kłopoty z Panią Walewską, wydanie  z 1971r. w księgarni internetowej Wieszcz.pl: http://www.wieszcz.pl/klopoty-z-pania-walewska,id56909.html

Wybrane książki Mariana Brandysa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *