Hotel Sofitel Victoria Warszawa

Jaki jest najbardziej filmowy hotel Warszawy? Chyba większość Warszawiaków bez zawahania wskazałaby na „Victorię”. Służył on za scenerię takim filmom jak „Wielki Szu” „07 zgłoś się”, czy „Miś”. Teraz już nie ma Victorii. W tym samym dobrze nam znanym budynku, jest 5 gwiazdkowy „Sofitel Victoria”. I wrażeniami z tego hotelu chciałabym się podzielić.

Ale za nim do tego przejdę, chciałabym trochę napisać o samym budynku. Tak, więc hotel Victoria, na razie będę posługiwać się tą nazwą, został zbudowany latach 1974-1976 przez Orbis i szwedzką firmę budowlaną Skańska.  Nazwa miała się kojarzyć z nazwą placu, przy którym się hotel znajdował, – czyli z Placem Zwycięstwa (obecnie Pl.Piłsudskiego).  Hotel powstał na miejscu pałacu, „arcykapłana mamony”, Leopolda Kronenberga, (gdy umierał jego majątek był warty 30 mld obecnych dolarów amerykańskich, co dawałoby mu 8 miejsce na liście najbogatszych na świecie).  Pałac po wojnie wprawdzie nie był zupełnie zniszczony, ale komunistom źle się kojarzył, wiec go do reszty zburzyli, żeby zatrzeć ślady po wielkim kapitaliście. Mam nadzieję, że kiedyś więcej napisze o tym niesamowitym człowieku i wielkim patriocie. Póki, co skupię się na Victorii. Do kawiarni w Victorii zabierano cudzoziemców, żeby im pokazać tę odrobinę luksusu, którą trudno było odnaleźć w innych miejscach gierkowskiego PRLu. Tak, więc Victoria to cała historia. Pod Victorią, też najłatwiej było kupić obcą walutę. Mało tego, tutaj nawet w 1981r. był zamach na przywódcę radykalnej organizacji terrorystycznej „Czarny wrzesień”. Ciekawe prawda?

Sprawdź ceny w hotelach w Warszawie

Wróćmy do hotelu, czyli do obecnego Sofitelu.  I jak zwykle starajmy się znaleźć 3 rzeczy odróżniające go od innych luksusowych hoteli naszego miasta.  I tak, pierwsze, co zrobiło na mnie duże wrażenie to akcesoria, jeżeli tak to możemy nazwać, do snu. W każdym pokoju, bez względu na to czy to jest „standard room” czy apartament prezydencki jest pościel z antyalergicznym pierzem, z młodych kaczek.  Nawet na zwykły materac, który wyglądał na bardzo wygodny, położony jest drugi, również z tego samego rodzaju pierza. Innymi słowy idealne łóżko dla „księżniczki na ziarenku grochu”, bo tutaj nawet nie poczułaby sporego ziarna fasoli. Jeżeli ktoś nie lubi pościeli z pierza, może poprosić o inną pościel. Mało tego, jeżeli kształt poduszek nie spełnia oczekiwań gościa, jest specjalne poduszkowe menu i można sobie z tego wybrać to, co jest najbardziej odpowiednie. Service związany z akcesoriami do snu, w Sofitel, nazywa się „MyBed”, i choćby, dlatego warto korzystać z noclegów w tym właśnie miejscu.

Drugą rzeczą, która jest dla mnie bezkonkurencyjna, to lokalizacja. Wiem oczywiście, że wszystkie hotele, o których do tej pory pisałam mają super lokalizację, ale to chyba Sofitel jest wstanie zaspokoić gusta wszystkich.  I tak, na Placu Piłsudskiego jest stosunkowo cicho, bardzo blisko na Starówkę, ale jeszcze bliżej do Teatru Wielkiego i parku Saskiego, w którym można pobiegać. Tak, więc sami widzicie.

Trzecią rzeczą jest bardzo dobrze urządzony „fitness klub” z bardzo ciekawym basenem, można powiedzieć taka odrobina Tajlandii przy ul. Królewskiej.  Na ten basen nie mają wstępu, goście z poza hotelu, co ma duży wpływ na jego kameralność.

Co do sławnych ludzi, którzy w nim mieszkali to należy wymienić Penelopę Cruz, drużynę piłkarską Portugalii, na czele z Ronaldo. I pewnie było jeszcze kilka sławnych osób, ale nie chciano zdradzić nam tych sekretów. Ponieważ hotel dba o dobro gości, którzy mogą wrócić bądź już wracają do tego hotelu.

Jedynym mankamentem, który mnie zresztą zawsze drażni, było to, że w kawiarni w menu było, co najmniej 6 rodzajów ciastek. Niestety, żadne nie było polskie. A my mamy naprawdę dobre ciasta. Trochę przykro, że szefowie kuchni z ekskluzywnych hoteli bądź restauracji, wstydzą się zaproponować trochę -zapomnianą W-Zetkę, puszysty sernik czy szarlotkę z lodami. Wiem, pewnie się czepiam. Ale reklamujmy to nasze i dobre! Abstrahując od tego hotel jest naprawdę Super! Polecam

Sprawdź ceny w hotelach w Warszawie
 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *